Szukaj na tym blogu

środa, 30 listopada 2011

Już jestem

Bardzo dawno nie było mnie w życiu blogowym za co przepraszam. W moim życiu ostatnio bardzo dużo się działo co skutecznie odwróciło moja uwagę od hafcików. Mam nadzieje że te złe chwile wraz z partnerem mamy już za sobą, ale to czas pokaże.
Przedwczoraj siadając do krzyżyków miałam ochotę wyhaftować coś świątecznego, mój wybór padł na zimowy sal. W pierwszym momencie hafcik miał całkiem inaczej wyglądać, ale i tak jestem z niego zadowolona na tym etapie pracy
Przepraszam za jakość zdjęcia ;)
Poza tym dwa tygodnie temu nasza rodzinka powiększyła się o śliczna 2,5 letnią sunie Sabcię

Sabcia jest super przyjaznym psiakiem i szybciutko znalazła wspólny "język" z naszą prawie 4 letnią córcią.
---------------------------------------------------------
Paczuszka do mojej wymiankowej koleżanki została wysłana przedwczoraj mam nadzieje że szybciutko dotrze na miejsce.
Chagulka kwadracik do ciebie wyśle w sobotę

1 komentarz:

chaga pisze...

Jaki fajny członek rodziny Ci doszedł:)jest słodka.
Czekam cierpliwie na twoją Arielkę :))))